Polska wersja English version Russian version Deutsche Version Espanol

Moja strona

Wstęp
O mnie
Aktualności
Pomoc
Kontakt
Listy Pani Wandy

Sklep

Sklep internetowy


Kontakty z klientami


Symptomy
Najczęściej zadawane pytania
Wypowiedzi klientów
List od duchów
Inna literatura
Lista mailingowa
Polecamy filmy
Poleć tę stronę
Opinie zamieszczone na stronie
Wydawnictwo Centrum
Rozwój duchowy

Wykłady Wandy Prątnickiej

Nowa książka Wandy Prątnickiej!




Zapoznaj się ze szczegółami
pierwszej książki
Wandy Prątnickiej

Drukuj: "O mnie"wydrukuj: o mnie

O mnie

Urodziłam się trzy lata po wojnie. Zdolności parapsychiczne miałam od urodzenia. Widziałam i wiedziałam, czego inni nie widzieli i nie wiedzieli. Przez całe życie ludzie w różnym wieku szukali u mnie pomocy, pocieszenia, zrozumienia, porady. Nigdy ich nie szukałam, to oni w jakiś sposób znajdywali mnie sami. W pewnym momencie nauczyłam się widzieć chorobę i jej przyczynę na długo przed pojawieniem się jej fizycznych objawów. Pomagam jednak tylko wtedy, gdy pacjent zdecyduje się pomóc sam sobie.

We wszystkim, co robię prowadzi mnie Bóg, Wyższa Siła i Inteligencja. Ona mi podpowiada, co mam w danej chwili zrobić. Dlatego nie zastanawiam się, jak pomóc. Dzieje się to samoczynnie. Wiem co zrobić, jakie zadać pytanie, jakiej udzielić odpowiedzi. Wiem dużo więcej o pacjencie, o jego problemach, niż on sam o sobie. Mam też tysiące dowodów na to, że robię to dobrze.

Dzisiaj jestem terapeutką dla duchów i dla ludzi. I jedni i drudzy potrzebują takiej samej troski, zrozumienia i takiej samej dozy miłości.

Jestem osobą świecką i na swój sposób pomagam ludziom i duchom. Dla jednych i drugich jestem terapeutką dusz. Pomagam ludziom uwolnić się od duchów, ale też wielu duchom od ludzi. Pomagam przejść na drugą stronę kurtyny śmierci tym duchom, które są już gotowe, a nie były zdecydowane zaraz po śmierci. Tym duchom, które nie wiedzą, co ze sobą zrobić, pomagam w podjęciu decyzji.

Gdy zaczęłam odprowadzać duchy zauważyłam, że ludzie zdrowieją, łatwiej radzą sobie ze swoimi problemami, w rodzinach częściej zaczyna panować zgoda i miłość. W ten sposób pomagam duszom żywych i umarłych.

To, czym się zajmuję może być panaceum na bardzo wiele nieszczęść naszego świata. Od wszelkich stanów zaburzeń psychiki, dewiacji, uzależnień, z ciężkimi chorobami psychicznymi wymagającymi odizolowania włącznie, po choroby chroniczne czy uznawane za nieuleczalne. Problematyka duchów dotyczy również różnych sytuacji dnia codziennego, takich jak uciążliwe zachowanie któregoś z domowników problemy z nauką, z najbliższymi, problemy w pracy czy w biznesie. Często prowadzą one do bezradności, samotności, wyizolowania lub do ciężkiej sytuacji finansowej, zdrowotnej, społecznej.

Kontaktowano się ze mną w różny sposób - listownie, telefoniczne, osobiście. Często w imieniu potrzebującego występowała rodzina, przyjaciele, sąsiedzi, znajomi.

Najczęściej pomagam na odległość. Nie ma dla mnie znaczenia, czy pacjent siedzi obok mnie, czy jest na innym kontynencie.

Moimi pacjentami są ludzie wszystkich profesji - od gospodyni domowej, robotnika, studenta, po pracownika naukowego, profesora, adwokata, polityka. Zgłaszali się też do mnie księża i zakonnice, chociaż mogłoby się wydawać, że oni mają profesjonalną pomoc u siebie, na miejscu. Wszyscy pacjenci byli jednakowo nieszczęśliwi, zagubieni, pozbawieni nadziei na przyszłość. Wiele razy podkreślali, że jestem ich ostatnią deską ratunku, że próbowali już dosłownie wszystkiego. Nie pomogli lekarze, leki, pomoc psychiatryczna, psychologiczna. Bezskuteczna była też pomoc medycyny konwencjonalnej i niekonwencjonalnej.

Nie nawołuję, żeby rezygnować z lekarzy, leków, szpitali, żeby jedno zastąpić drugim. Uświadamiam tylko, że istnieją jeszcze inne przyczyny naszych problemów, o których do tej pory nie wiedzieliśmy. Warto więc wziąć je pod uwagę i sprawdzić np. przed operacją, czy guz faktycznie spowodowany jest przez raka, czy może przez duchy.

Od dwudziestu kilku lat jestem terapeutką, egzorcystką. W tym czasie zgłosiło się do mnie kilkadziesiąt tysięcy osób z Europy, Ameryki oraz najdalszych zakątków świata. Jak widzicie jest to problem ogólnoświatowy, a nie tylko jednej osoby, rodziny lub kraju.

Umieść tutaj swoją opinię
Email lub pseudonim
Oceń jakość portalu: pozytywna neutralna negatywna


15.03.2008 Napisał użytkownik Jagoda
Mam dopiero dwanaście lat, ale na każdym wejściu do Internetu wyszukuję Pani stronę. Czytam komentarze i nie rozumiem ludzi, którzy publikują obraźliwe dla Pani treści. Pani jest potrzebna społeczeństwu, szkoda że nie ma więcej takich dobrych ludzi jak Pani. Zbieram oszczędności na Pani książkę.

Odpowiedź z biura Wandy Prątnickiej:

Większość bibliotek w kraju ma co najmniej jeden egzemplarz książki Pani Wandy.
31.03.2007 Napisał użytkownik Rybka
Pani Wando, gratuluję takiego życia i dziękuję za pomoc tym wszystkim osobom. Byle tak dalej.
18.02.2007 Napisał użytkownik Krystyna
Wierzę w Pani umiejętności. Sama chyba również takowe posiadam. To dar. I to wszystko. Dobrze, że ma Pani możliwość pomagania ludziom. Oni tego potrzebują, nawet nie wiedzą, jak bardzo potrzebują. Pozdrawiam.
28.11.2006 Napisał użytkownik TINA
Zgadzam się z tym wszystkim... Są wokoło nas różne rzeczy... Niektórzy o nich nie wiedzą, ja sam wierzę w niektóre rzeczy, a inni nie... Nie wszystkie bajki są bajkami i nie wszystkie legendy legendami.
13.11.2006 Napisał użytkownik colada
Trafiłam na tę stronę dzięki mojej przyjaciółce i nie żałuję namówienia. Przekonujące wypowiedzi, ciekawe tematy. Super.
20.04.2005 Napisał użytkownik kuba
Gratuluje ogromnej (przez duże "o") wiedzy. Strona niezwykle ciekawa, dowiedziałem się z niej wiele, wiele ciekawych rzeczy, o których wcześniej nie miałem zielonego pojęcia. Jeszcze raz gratuluje, pozdrawiam i życzę powodzenia!!!
04.04.2005 Napisał użytkownik theblueone
Czy jeśli kobieta jest opętana i zajdzie w ciążę, to czy duch może automatycznie wpłynąć, bądź też przejść na dziecko? Odpowiedź z Biura Wandy Prątnickiej: Oczywiście, duch woli energię dziecka, niż dorosłego.
28.03.2005 Napisał użytkownik Bodzia
To bardzo ciekawe. Nigdy o tym nie słyszałam, chętnie poddałabym się takiej terapii. Mam od lat problemy. Nic mi nie pomaga.
26.11.2004 Napisał użytkownik
Mam 55 lat. Przez swoje całe życie przeszłam wiele, próbowałam sobie i swojej rodzinie pomóc w różny sposób - bez rezultatu. To co tu przeczytałam mogę prawie wszystko dopasować do siebie i swojej rodziny. Wierzę, że to może być sprawka jakiegoś złego ducha. Dzięki Bogu mój syn znalazł ta stronę w internecie. Teraz wiem do kogo się udać i prosić o pomoc. DZIEKUJE PANI WANDO.
29.10.2004 Napisał użytkownik zaciekawiona
Witam. Mam dopiero 13 lat, ale ciekawi mnie to, czym pani się zajmuje. Jest to bardzo fascynujące i potrzebne, a zarazem mało spotykane. Niestety niewiele się o tym mówi. Mam wielką nadzieje, że pomoże pani wielu osobom które maja ten problem. Serdecznie panią pozdrawiam i dziękuję.

Odpowiedź z biura Wandy Prątnickiej:
Gratulujemy jasności umysłu i poziomu świadomości.
20.10.2004 Napisał użytkownik asia
Ja gdy zobaczyłam to, czego inni nie widzieli zostałam zdiagnozowana jako schizofreniczka.

Odpowiedź z biura Wandy Prątnickiej:
Niestety, tak zdarza się w bardzo wielu przypadkach.
09.09.2004 Napisał użytkownik hanuman
Wierzę, że pomoże pani również mnie, choć moje kłopoty z samym soba są raczej niewielkie w porównaniu z innymi.
Jeżeli zauważyłeś błedy na stronie wyślij email

Artykuły na mój temat

Feniks
Wróżka
Czwarty wymiar
Gwiazdy mówią
Czytaj z Kreatorem
Strzeż się duchów
Uwaga! Duchy kłamią
Nowe artykuły Najnowsze artykuły

Fragmenty książki

Wprowadzenie
Spis treści
Iluzja śmierci
Śmierć i co potem
Gdy dusze pozostają
Jaki ma to na nas wpływ
Choroby
Zmiany nastrojów
Fobie, natręctwa, lęki
Samobójstwa
Wywoływanie duchów
Nałogi
Nawiedzone domy
Z życia wzięte
Depresja
Lęk
Czy szatan istnieje?
Egzorcyzmy a Kościół
Recenzje książki
Darowizna





Nowa książka
Wandy Prątnickiej
już dostępna!



Wybierz język