Polska wersja English version francais version Russian version Deutsche Version Espanol

Moja strona

Wstęp
O mnie
Aktualności
Pomoc
Kontakt
Listy Pani Wandy

Sklep

Sklep internetowy


Kontakty z klientami


Symptomy
Najczęściej zadawane pytania
Wypowiedzi klientów
List od duchów
Inna literatura
Lista mailingowa
Polecamy filmy
Poleć tę stronę
Opinie zamieszczone na stronie
Wydawnictwo Centrum
Rozwój duchowy

Wykłady Wandy Prątnickiej

Nowa książka Wandy Prątnickiej!




Zapoznaj się ze szczegółami
pierwszej książki
Wandy Prątnickiej

Drukuj: ""wydrukuj: czytaj

Kreator nr. 5 (45)
4 lutego 2003

Czytaj z KREATOREM

Proponujemy książkę "Opętani przez duchy - Egzorcyzmy w XXI stuleciu", której autorką jest pani Wanda Prątnicka, światowej sławy egzorcystka, psychoterapeuta. Pani Prątnicka jest bardzo znaną osobą w kręgach ludzi interesujących się ezoteryką, pisano o niej we wielu znaczących czasopismach o tematyce ezoterycznej. Pani Wanda jest również często zapraszana do telewizji, jako jeden z najwybitniejszych ekspertów w dziedzinie egzorcyzmów na świecie.

Książka pani Wandy jest niezwykle popularna, ze względu na fakt, ze wiedza tam zawarta nie była wcześniej publikowana przez żadnego autora literatury światowej. Książka porusza temat nieuświadomionych problemów bardzo wielkiej ilości ludzi. Nikt dotychczas nie objął tej tematyki w tak dogłębny i zrozumiały sposób. W tej chwili (po miesiącu od momentu pierwodruku!) robiony jest pierwszy dodruk książki.

Pani Wanda ze swej strony zrobiła, co było w jej mocy - napisała książkę i rozesłała ją do swoich pacjentów, a ma ich kilka tysięcy. Już teraz zbiera tego owoce. Codziennie otrzymuje ogromną ilość telefonów, w których wszyscy bardzo dziękują za to, że ta książka została napisana i wydana, często płacząc ze wzruszenia.

Została napisana po to, aby dała zrozumienie tym, którzy tego potrzebują, ale to co słyszymy podczas wspomnianych rozmów telefonicznych przechodzi nasze najśmielsze oczekiwania. Pomogła ona w nieoczekiwany sposób osobom, którzy wydawałoby się, że są w beznadziejnej sytuacji. Np. rodzice pewnego alkoholika od lat w tajemnicy przed nim prosili o oczyszczanie syna z duchów. Pani Wanda oczywiście oczyszczała tego człowieka i poprawa była bardzo widoczna, ale niestety po jakimś czasie wszystko wracało na stare tory. Matka do tej pory zawsze prosiła o dyskrecję, aby syn nie dowiedział się o pomocy pani Wandy. Często dochodziło w ich domu do awantur i przerażała ją myśl, co byłoby gdyby się dowiedział o jej interwencji. Obawiała się, że mógłby ją skrzywdzić w napadzie furii. Wysłaliśmy książkę na adres matki i przez "przypadek" odebrał ją syn alkoholik. Zadzwonił do pani Wandy osobiście i opowiedział o tym gorąco prosząc o pomoc dla siebie. Powiedział: "Pani Wando przeczytałem Pani książkę. Z niej to dowiedziałem się, że jestem alkoholikiem i dlaczego dzieją się ze mną te wszystkie rzeczy. Teraz dopiero rozumiem, o co w tym wszystkim chodzi. Nareszcie wiem, że mogę wziąć sprawy w swoje ręce. Do tej pory życie wciąż wymykało mi się z rąk. Zupełnie nie mogłem zrozumieć powodów mojego postępowania. Ile razy postanawiałem sobie, że więcej nie wezmę alkoholu do ust, to zaraz się upiłem a potem wściekałem się na siebie samego, że wszystkich zawiodłem. Teraz już mam świadomość mojego problemu i jest mi dużo łatwiej. Dziękuję Pani za to". Ilu jest w Polsce ludzi takich jak ten alkoholik? Narkomanów, schizofreników, opętanych przez duchy, którym można by było w ten sam sposób pomóc? Bardzo wielu, ale muszą się wpierw dowiedzieć o tym, że pomoc jest możliwa i na czym polega ich problem.

Ta historia mówi o alkoholiku, ale ludzie mówią w ten sam sposób o niemalże wszystkich innych problemach. Co chwilę dzwonią i opowiadają jak ta książka zmieniła ich świadomość, ich życie. Najzabawniejsze jest gdy opowiadają, jak całymi nocami odbijają książkę na ksero, lub gdy z niecierpliwością czekają w długiej kolejce po możliwość przeczytania jej. Albo gdy zamawiają po kilka, a nawet kilkanaście nowych książek.

Książkę tę przeczytali ludzie niemalże wszystkich profesji, również wielu lekarzy i wszyscy zgodnym chórem mówią, że jest wspaniała. Przeczytali ją też krytycy literaccy, pisarze, poeci. Ich opinia również jest zgodna. Twierdzą, że zadziwiła ich jej prostota - sposób w jaki została napisana, co stało się według nich, poza treścią, jednym z atutów.

W tej chwili książka tłumaczona jest na język angielski z przeznaczeniem na rynek amerykański oraz na język niemiecki. W przygotowaniu znajduje się tłumaczenie na język hiszpański z przeznaczeniem na całą Amerykę Łacińską. Po zasłyszanej opinii fachowców, którzy ją przeczytali jesteśmy przekonani, że odniesie wspaniały sukces i byłoby wielkim błędem z naszej strony, gdyby wszyscy ją znali i czytali za granicą, a w Polsce wiedziałaby o niej niewielka ilość ludzi (może oprócz grupy pacjentów pani Wandy i ich otoczenia). Myślę, że trzeba zadbać o to, aby książka ta przede wszystkim była znana w Polsce, a dopiero w drugiej kolejności za granicą.

Fenomen Wandy Prątnickiej polega na jej wyjątkowej unikalności. Większość przypadków nawiedzenia przez duchy leczona jest tego samego dnia na odległość, podczas gdy ksiądz egzorcysta potrzebuje na jeden przypadek średnio 2-3 lat. Do tego dochodzi niezwykle wysoka skuteczność. Należy też dodać, że Pani Prątnicka jest światowej sławy psychoterapeutą. Większość zaburzeń psychicznych leczona jest podczas jednej sesji, podczas gdy tradycyjny psychoterapeuta potrzebuje od 6 miesięcy do kilku lat regularnych sesji. Pani Prątnicka jest bez wątpienia jednym z największych żyjących Polaków.


Trybuna Śląska - Magazyn
18.12.1998

Agresorzy z zaświatów

Opowiada WANDA PRĄTNICKA, egzorcystka z Gdańska

Mnóstwo jest domów z ,,dzikimi lokatorami" i wiele powodów, dla których umarli "wmeldowują się" nam do mieszkań. Niewidzialni, zawsze będą kłopotliwymi gośćmi. Gorzej, gdy stają się nieobliczalnymi agresorami.

Miałam może cztery, może pięć lat. W trakcie jazdy tramwajem zobaczyłam kobietę nieruchomo stojącą na szynach. Narobiłam straszliwego wrzasku. Motorniczy przyhamował, nie bardzo wiedząc, co się dzieje. Nikt nie widział żadnej przeszkody. Pojazd ruszył dalej, znacznie wolniej niż zazwyczaj. Po dwóch, może trzech minutach kolejny obrazek. Tym razem zobaczyłam leżące na torach dziecko. Moja wcześniejsza, nie uzasadniona, jak sądziłam, histeria uchroniła małe dziecko przed wypadkiem. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, co tak naprawdę się stało. Nie przeczuwałam, że mam okazję widzieć to, czego z reguły ludzie oko nie ogląda. Potem kontakt ten nawiązywałam już świadomie i dobrowolnie. Choć trzeba przyznać, że "niewidzialni" nierzadko sami demonstrują swoja obecność. Dla mnie samej tego rodzaju kontakty nie są kłopotliwe. Niejednemu i nieraz mocno jednak nabałaganiły w życiu.
Odejście na "pół gwizdka"
Napady dzikiego niepokoju, raptowne, choć systematycznie odczuwane osłabienie, to znak, że w naszym pobliżu usadowił się "pożegnany delikwent". Zmarły przed laty wujek czy prababcia nie zawsze ochoczo rezygnują z naszego towarzystwa. Bywa, że wyekspediowani w ostateczności pozostają w formie dokuczliwej energii. Zamanifestują się szeleszczącym stąpaniem, wtłoczą dziwną myślą, obsesyjnym strachem czy chęcią samobójstwa. Ataki znikąd, w porę nie zdemaskowane, coraz częściej będą nękać swoją ofiarę. Niższe energie, bo o nich właśnie mowa, były niegdyś normalnymi ludźmi. Stare nałogi i przyzwyczajenia trzymają ich kurczowo tam, gdzie niegdyś mieszkali czy bywali.
Eksmisja potrzebna od zaraz
Eksmisja wystawiana takim "dzikim lokatorom" nie jest łatwa. Bywa niebezpieczna. Nierzadko sami fundujemy sobie niewidzialny kłopot. Kilka miesięcy temu dwoje dorosłych ludzi przywiozło pod mój dom półprzytomną dziewczynę. W trakcie seansu spirytystycznego jeden z przywołanych bytów oznajmił, że jeśli pozwolą córce zasnąć, już nigdy się nie obudzi. Ofiara niefrasobliwych rodziców od dwóch dni nie zmrużyła oka. Cucono ja na wszelkie możliwe sposoby, włącznie z polewaniem lodowatą wodą. Zważywszy, że działo się to w okresie zimowym, nietrudno zgadnąć, jakimi konsekwencjami groziły przymusowe kąpiele. Momentalnie położyłam do łóżka ogarniętą już letargiem dziewczynę. Skończyło się szczęśliwie.
Bywa i tak, że zaproszone w trakcie spirytystycznego seansu duchy pozostają. Niezauważalnie wsączają się w otaczające nas pole energetyczne. W porę nie usunięte, wtłaczają się w naszą świadomość. A ich apetyty z pewnością są olbrzymie.
Wypisać adres zwrotny
Setki proszących o pomoc klientów, to uczestnicy seansów z wirującym stolikiem w roli głównej. U jednych kończy się jedynie na histerii - mylnym, choć równie niszczycielskim przeświadczeniu o atakach z zaświatów. Często jednak nie są to jedynie przywidzenia. Wywołany do odpowiedzi krewniak zareaguje na wezwanie. Chętnie udzieli nam wszelkich możliwych odpowiedzi. A że w gruncie rzeczy okaże się całkowicie obcym duchem, to już inna sprawa. Powie to, co dokładnie chcemy usłyszeć. One bezbłędnie rozszyfrowują sygnały z naszej podświadomości. Odczytują chęci i marzenia.
Pozbycie się zaświatowego delikwenta jest trudne, bywa nawet niemożliwe. Niełatwo nawiązać z nim kontakt. Jeszcze trudniej skłonić, by wyprowadziły się tam, gdzie z reguły wędrują pożegnani. Jednym razem była to ofiara samochodowej kraksy. Śmierć nastąpiła błyskawicznie.
Zmarły nie zdążył uświadomić sobie, że jego życie dobiegło końca. Uporczywie tkwił przy swojej rodzinie. Była też kobieta namiętnie przywiązana do spodeczków, filiżanek gromadzonych skrupulatnie przez cale życie. Śmierć nie unicestwiła miłości do gromadzonych latami drobiazgów. Tkwiła wiec w swym mieszkaniu. Jego nowi lokatorzy czuli dziwna obcość. Nie wiedzieli tylko, skąd i dlaczego brakuje im chęci do robienia czegokolwiek. Każdego dnia nękały ich napady leku.
Batalia o ciało
Duchy są takie, jacy byli ludzie za życia. Namiętności, przyzwyczajenia, uczucia, nie giną. Wraz z ich przybyciem rozpoczyna się walka o ciało.
Czasami jest to zabór całego człowieka. Bywa, że jak pijawki przyklejone są do nas i karmią się nasza energią. Są też i takie, które wnikają wewnątrz człowieka. Mamy wtedy już do czynienia z nawiedzeniem. Duch człowieka bardzo złego może zafundować nam oddziaływania urastające wręcz do rangi demonicznych. Amerykańskie, niemieckie czy francuskie statystyki mówią, ze co dwunasty, czternasty człowiek zaliczył mniej lub bardziej groźne w skutkach spotkanie z zaświatami. W trakcie ponad 20-to letniej praktyki i mnie przyszło zmagać się z tłumami zbłąkanych ,,zaświatowców". Wystarczy mi adres, pod którym zainstalowali się niechciani lokatorzy. Niezbędna jest natomiast pomoc duchowego opiekuna. On to właśnie pomaga nakłonić do przejścia tam, gdzie winni się jak najszybciej znaleźć.

Aut.: (graw)



Dziennik Wschodni
28.09.1997

Ojciec zmarł na raka i nawiedził syna, "zarażając" go tą samą chorobą. Myślę, że tak, jak w innych przypadkach, wypędzenie ducha spowoduje wyzdrowienie chłopca....

Walcząca z duchami

Rozmowa z Wandą Prątnicką, egzorcystką

Jeżeli ktoś jest negatywnie nastawiony do świata, ma zmienne nastroje, chronicznie choruje lub jest nadmiernie... gruby albo chudy, może to być sprawka złych duchów, które go opętały - twierdzi Wanda Prątnicka, egzorcystka i parapsycholog.
Duchy istnieją - zapewnia egzorcystka. - Człowiek w momencie śmierci zostawia sukienkę czyli ciało, w ziemi i staje się duchem. Śmierć to przejście przez kurtynę która oddziela świat żywych od świata umarłych.
Czy wszystkie duchy są takie same?
Są one bardzo różne, tak jak ludzie. Człowiek dobry za życia, będzie duchem pozytywnym po śmierci, i odwrotnie - łobuz czy kryminalista będzie duchem negatywnym. Oba duchy sprawiają jednak kłopoty. Każdy człowiek powinien o sobie decydować, a duchy osłabiają możliwość stanowienia o swoim losie.
Dlaczego według pani, duchy opętują ludzi?
Dzieje się tak z kilku powodów. Po pierwsze, niektóre duchy błądzą, nie wiedzą, co z sobą zrobić. Wówczas wcielają się w ludzi żyjących. Chodzi tu głównie o dusze ludzi, którzy zginęli nagłą śmiercią, nie w pełni świadomie, np. podczas katastrof, czy narkozy. Po wtóre duchy osób złych nie zawsze chcą opuścić ten świat. Wówczas nawiedzają innych, przysparzając im wielu problemów. Te duchy należą do najgorszych, gdyż mogą one zmuszać człowieka do przestępstwa, samobójstwa, morderstwa.
Pani zadaniem jest uwolnienie osoby opętanej od ducha. Jak pani tego dokonuje?
Nie mam jednej metody, bo każdy duch jest inny, więc inaczej reaguje. Zawsze jednak czynię to na odległość, nie widząc osoby nawiedzonej. Łączę się wówczas z duchem. Jeżeli stwierdzę, że sobie z nim poradzę, staram się go przenieść na tamtą stronę "kurtyny". Czasami może to trwać nawet kilka miesięcy.
Czy są duchy sprawiające pani szczególne problemy?
Niewątpliwie najtrudniej sobie poradzić z duchem osoby bliskiej, np. ojca lub matki. Takiego ducha łączą z nawiedzonym więzi uczuciowe, dom rodzinny, czuje się on bardzo swojsko. Nie słuchać egzorcysty.
Czy można mówić o tym, że ktoś jest bardziej lub mniej podatny na opętanie?
Każdy może zostać nawiedzony, choć potwierdza się teza, że duchy częściej przychodzą do ludzi chorych, osłabionych psychicznie, przeżywających "dołek" lub mających ograniczoną świadomość na skutek alkoholu czy narkotyków.
Jak można zabezpieczyć się przed "złymi mocami"?
Jedyną asekuracją jest silna wola. Jeżeli pojawi się jakiś niepokój, obawa, należy zaprzeć się i powiedzieć sobie "nie, nie podam się". Skuteczna może okazać się również modlitwa. Należy myśleć pozytywnie, gdyż myśl jest ogromną siłą, z czego niestety nie wszyscy zdają sobie sprawę. Dziękuję za rozmowę.

Aut.: Mariusz Mróz



Umieść tutaj swoją opinię
Email lub pseudonim
Oceń jakość portalu: pozytywna neutralna negatywna


Jeżeli zauważyłeś błedy na stronie wyślij email

Artykuły na mój temat

Onet.pl
Feniks
Wróżka
Czwarty wymiar
Gwiazdy mówią
Czytaj z Kreatorem
Strzeż się duchów
Uwaga! Duchy kłamią
Nowe artykuły
Najnowsze artykuły

Fragmenty książki
Wprowadzenie
Spis treści
Iluzja śmierci
Śmierć i co potem
Gdy dusze pozostają
Jaki ma to na nas wpływ
Choroby
Zmiany nastrojów
Fobie, natręctwa, lęki
Samobójstwa
Wywoływanie duchów
Nałogi
Nawiedzone domy
Z życia wzięte
Depresja
Lęk
Czy szatan istnieje?
Egzorcyzmy a Kościół
Recenzje książki
Darowizna





Tom I


Tom II


Nowe książki
Wandy Prątnickiej
już dostępne!


Wybierz język